Wraca mąż z ryb, zmęczony, brudny. Żona pyta:– I jak, złowiłeś coś?– Nie, ale kochanek sąsiadki złowił…– Skąd wiesz?– Bo zostawił wędki pod naszym łóżkiem.
Wraca mąż z ryb, zmęczony, brudny. Żona pyta:– I jak, złowiłeś coś?– Nie, ale kochanek sąsiadki złowił…– Skąd wiesz?– Bo zostawił wędki pod naszym łóżkiem.